Twoje dziecko często domaga się piersi, nawet wtedy, gdy jest najedzone? Ssie pierś tak długo, że zaczyna zwracać pokarm? A może budzi Cię kilkanaście razy w nocy, a w dzień często płacze, chociaż wydaje się, że wszystkie jego potrzeby są zaspokojone?

Jeżeli tak, to na pewno zaczęłaś zastanawiać się nad podaniem dziecku smoczka. Trudno Ci się dziwić, nie chcesz być żywym uspokajaczem, chciałabyś mieć chwilę spokoju w ciągu dnia i przespać parę godzin w nocy. Chcesz też, aby Twoje maleństwo było spokojne i szczęśliwe.

Chociaż ostatnio wiele osób mocno krytykuje uspokajacze, to smoczek bywa jedynym rozwiązaniem dla niemowląt, które mają bardzo silną potrzebę ssania. Smoczek odpowiednio używany, który nie zastępuje bliskości rodzica, nie jest w stanie wyrządzić krzywdy.

Jak przekonać dziecko do smoczka? Podawać go łagodnie i wytrwale. Z tego artykułu dowiesz się, jak to zrobić i kiedy jest to najbardziej uzasadnione. Pomogę Ci także zrozumieć, dlaczego odruch ssania jest tak istotny dla rozwoju niemowlęcia.

Smoczek dla noworodka – od kiedy?

Większość mam kupuje smoczek w ramach kompletowania wyprawki, tak na wszelki wypadek. Niektóre nowo narodzone dzieci dostają go więc od razu do buzi i nic złego im się nie dzieje. Mimo wszystko takie rozwiązanie nie jest najlepsze.

Maluszek po porodzie potrzebuje ukojenia w postaci ssania, dlatego poszukuje piersi mamy. Idealna sytuacja to taka, gdy mama chce karmić naturalnie. Wtedy ssące pierś dziecko stymuluje jej laktacje i obydwoje zyskują.

Zbyt wczesne podanie smoczka może utrudnić laktację. Dzidziuś będzie rzadziej ssał pierś, oksytocyna nie będzie wydzielana w odpowiedniej ilości. Po za tym cienki gumowy smoczek wymaga mniej wysiłku od malucha, może więc spowodować niechęć do piersi.

Laktacja stabilizuje się dopiero po paru tygodniach. Zalecenia lekarzy co do podawania smoczka niestety są różne. Jedni uważają, że bezpiecznie jest zaczekać do czwartego tygodnia życia, inni – szóstego lub nawet dziesiątego.

Kobiety, które nie mogą lub nie chcą karmić piersią, nie muszą się obawiać zaburzeń laktacji. Dlatego jeśli maluszek nie daje się uspokoić, a jest nakarmiony, podają mu smoczek. Mimo wszystko, nawet jeśli karmisz butelką, nie spiesz się ze smoczkiem. Podaj go dopiero wtedy, gdy jest potrzebny, a nie od razu po urodzeniu.
Tutaj znajdziesz ciekawy artykuł o tym, kiedy może przydać się smoczek.

ranking fotelików samochodowych 15-36

Jaki smoczek wybrać

Twój maluszek potrzebuje smoczka, a Ty potrzebujesz chwili spokoju od ciągłego przystawiania go do piersi. Nie musisz mieć wyrzutów sumienia, jeśli chcesz zaproponować dziecku smoczek z rozsądnych powodów.

Pierwsze czego potrzebujesz to oczywiście smoczek. Rodzajów uspokajaczy jest dużo, różnią się rozmiarem, kształtem i materiałem, z którego są wykonane. Na początek wybierz ten najmniejszy, ale pamiętaj, że przedział wiekowy na opakowaniu to sugestia, nie zalecenie.

Co do zaleceń – tutaj także nie znajdziesz jednolitej wskazówki. Najwięcej do powiedzenia na temat rozmiaru i kształtu smoczka mają logopedzi. Chodzi o to, żeby uspokajacz nie zaburzał rozwoju aparatu mowy.

Większość z nich poleca symetryczne smoczki, bez ściętej końcówki. Często słyszy się opinię, że najlepszy jest taki, który najbardziej przypomina pierś. Ewentualnie najprostszy model dostępny na rynku – żeby nie ułatwiać dziecku ssania za bardzo. Wtedy najszybciej uzależni się od smoczka.

Moim zdaniem na początek nie ma większego znaczenia jaki smoczek wybierzesz, byleby nie był za duży i za długi. Maluszek sam zdecyduje czy pasuje mu nowy przedmiot czy nie. Najlepszy smoczek dla niemowlaka to smoczek bezpieczny i z atestami. Może warto sięgnąć po ekologiczny smoczek? Kup kilka różnych uspokajaczy i zobacz jak działają na Twoje dziecko.

Jak przyzwyczaić niemowlę do smoczka

Pierwsze spotkanie ze smoczkiem musi odbyć się w całkowicie spokojnej atmosferze. Nie możesz wybrać momentu, gdy maluch płacze lub histeryzuje. Jeśli nie potrafi jeszcze korzystać ze smoczka, na pewno wścieknie się jeszcze bardziej.

Wybierz chwilę, gdy wszystkie potrzeby niemowlęcia są zaspokojone. Ma suchą pieluszkę i jest tuż po jedzeniu. Najłatwiej jest zaproponować smoczek w pozycji leżącej. Ułóż dziecko na boku i dotknij dolnej wargi smoczkiem. Naturalny odruch to otwarcie ust – wsuń w nie smoczek delikatnie.

Przy pierwszej próbie będzie on wypadał, dlatego możesz delikatnie przytrzymać go na miejscu. Niemowlę potrzebuje kilku prób, żeby zassać go na tyle dobrze, aby pozostał w ustach. Nie rób jednak niczego na siłę! Natychmiast wyjmij smoczek, jeśli dzidziuś się krztusi lub wyraźnie protestuje lub krztusi się!

Jeżeli maluchowi nie spodoba się smoczek za pierwszym razem, możesz spróbować ponownie później. Możesz też odczekać kilka dni lub wypróbować inny model uspokajacza. Zawsze jednak utrzymuj spokojną atmosferę i nie zmuszaj dziecka do niczego.

Dzieci lubią być noszone i kołysane. Inny sposób na pierwsze spotkanie ze smoczkiem, to podać go trzymając dziecko na leżąco w rękach (w pozycji kołyski). Wtedy także musisz podtrzymywać go na miejscu, zanim dzidziuś nauczy się go ssać.

Nikt nie powiedział, że guma, lateks czy kauczuk są przyjemne w smaku. Możesz zachęcić maluszka do spróbowania smoczka skrapiając go swoim mlekiem lub mieszanką. Pomaga także zamoczenie w ciepłej wodzie. Lepiej jednak nie stosować cukru, który dzieciom nie służy. Na pewno nie maczaj go w miodzie – niezalecany jest dla dzieci poniżej 1 roku życia.

Nie dam Ci gwarancji, że Twoje dziecko zaprzyjaźni się ze smoczkiem. Zwłaszcza jeśli jest karmione naturalnie. Próbę możesz powtórzyć jeszcze raz po kilku tygodniach. Ale pamiętaj, że wiele dzieci w ogóle nie toleruje smoczka i koniec.

ranking fotelików samochodowych 15-36 testy

Jak używać smoczka, aby nie zaszkodził

Jeżeli uda Ci się przekonać dziecko do smoczka, na pewno obydwoje będziecie szczęśliwsi. Dzidziuś dostanie ukojenie, a Ty odrobinę czasu dla siebie. Nie pozwól jednak na to, aby uspokajacz stał się nałogiem i zagościł w Waszym życiu na kilka lat.

Nie zapominaj o tym, że płacz niemowlęcia to sygnał, że czegoś potrzebuje. Zanim sięgniesz po smoczek sprawdź czy wszystko jest w porządku. Może jest głodne, ma mokro, chce spać, albo potrzebuje przytulenia. Postaraj się nigdy nie ignorować potrzeb swojego dziecka.

Niemowlęta im starsze, tym mniej ssania potrzebują. Dlatego kontroluj podawanie smoczka, tak żeby nie stało się przyzwyczajeniem także dla Ciebie. Już około czwartego miesiąca życia potrzeba ssania słabnie, jeszcze wyraźniejsze staje się to w szóstym miesiącu.

Nie używajcie smoczka jako zabawki. Postaraj się trzymać go poza zasięgiem wzroku i rączek dziecka. Przypinanie uspokajacza to ubranka ma sens tylko wtedy, gdy jesteście na spacerze. Zawieszka ma chronić przed upuszczeniem go na ziemię, w sytuacji, gdy nie można zadbać o jego czystość.

Kolejne miesiące rozwoju przynoszą coraz większe zmiany. Maluszek zaczyna trzymać się na brzuchu w pozycji na przedramionach. Może sięgać po zabawki i nimi manipulować. Coraz więcej rzeczy go interesuje i łatwo zająć jego uwagę. Wykorzystaj to wszystko zamiast używać smoczka w trudnych sytuacjach.

Zbliża się pora spania? Kiedy dziecko zaczyna ssać smoczek, uspokaja się i wycisza. Na pewno zacznie w końcu zasypiać z uspokajaczem w buzi. Gdy zauważysz, że smoczek wypadł, a Twoje dziecko nadal smacznie śpi, nie wkładaj go z powrotem do buzi.

Ostatnia, ale bardzo ważna rzecz, to zachowanie odpowiedniej higieny. Smoczek musisz wyparzać codziennie! Ta czynność trwa kilka minut i nie jest trudna. Odkażanie straci na znaczeniu dopiero wtedy, gdy dziecko zaczyna przemieszczać się po domu, dotyka różnych przedmiotów i wkłada je do buzi.

Smoczek musisz wymieniać przynajmniej raz na trzy miesiące. Kontroluj jego stan i wyrzuć, jeśli jest dziurawy. Wybieraj smoczki dostosowane do wieku dziecka, ale nie sugeruj się tylko informacją na opakowaniu – sprawdź czy nowy egzemplarz nie jest za długi dla Twojego malucha.

Pewnie już słyszałaś, ale powiem to jeszcze raz: nie wolno oblizywać smoczka dziecka! Dorośli są nosicielami wielu paskudztw, o których nie mają pojęcia, a które mogą zaszkodzić dziecku. Po drugie wraz z śliną potrafi przenosić się także próchnica.

Dlaczego dziecko ssie smoczek

Żeby odpowiednio wykorzystać całe dobrodziejstwo smoczka uspokajacza, musimy zrozumieć cały skomplikowany mechanizm, który za tym stoi. A chodzi o ssanie – czynność, która definiuje całą rasę ludzką.

Ssanie to instynkt. Pojawia się już w życiu płodowym i to na długo przed narodzinami. Według różnych danych, pierwsze próby ssania kciuka przez dziecko w łonie matki, już w 12 lub 15 tygodniu ciąży! Trudno sobie to wyobrazić, zważywszy, że w tym czasie płód mierzy zaledwie 10 cm i waży około 70 gram.

Umiejętność ssania to dla noworodka gwarancja przetrwania. To nie tylko jedzenie, ale też bliskość i ukojenie. Ale to nie wszystko. Odruch ssania jest odpowiedzialny za regulację organizmu dziecka po przyjściu na świat.

Wyzwala wydzielanie odpowiednich hormonów, poprawia pracę organów wewnętrznych, wpływa pozytywnie na ogólny stan fizyczny oraz emocje i zachowanie. Ssanie pobudza mózg i aktywizuje go do pracy. Cały układ nerwowy zaczyna lepiej funkcjonować.

Bardzo ważna funkcja ssania to wsparcie pracy przełyku, żołądka i jelit. A w konsekwencji także uruchomienie całego procesu wypróżniania. Pierwszą smółkę noworodek oddaje jeszcze w szpitalu.

Uspokajanie

To, co najbardziej wiąże się ze smoczkiem to uspokajanie. Stąd nazwa tego sprytnego gadżetu. Dlaczego dziecko ssie smoczek? Bo znajduje w nim spokój. Niemowlę nie potrafi inaczej poradzić sobie ze swoimi emocjami i odczuciami fizycznymi. Jedyny sposób na ukojenie to ssanie. Jeśli nie może ssać piersi, do czego zostało zaprogramowane przez naturę, wybierze smoczek, własną rączkę, kocyk lub cokolwiek innego.

Kiedy pożegnać się ze smoczkiem

Każdy lekarz pediatra czy logopeda powie co innego. Ale wszyscy zgodzą się z tym, że im wcześniej się to uda, tym lepiej. Pierwszy moment, kiedy można spróbować to już około 4-6 miesiąca życia, w którym potrzeba ssania powoli słabnie. To w teorii, a w praktyce trudno znaleźć dziecko, które tak wcześnie pożegnało się ze smoczkiem.
Drugi, chyba dużo lepszy dla wszystkich moment, w którym warto odstawić smoczek, to okolice pierwszych urodzin dziecka. Maluch jest coraz sprawniejszy, raczkuje lub już zaczyna chodzić, potrafi się bawić każdą rzeczą, którą znajdzie. Łatwo odsunąć jego uwagę od uspokajacza.

Mimo trudności związanych z wielkim pożegnaniem, niesie ono ze sobą znacznie więcej korzyści. Długotrwałe trzymanie smoczka w buzi będzie utrudniało dziecku naukę mówienia. Może też powodować problemy z zapaleniem ucha, zgryzem i próchnicą.

Poniżej roku najlepiej sprawdza się metoda małych kroczków, czyli stopniowe ograniczanie smoczka. Na koniec zostaw ssanie przy usypianiu i w nocy. Starszym dzieciom, które dużo rozumieją i komunikują się lepiej, można zaproponować świadome pożegnanie smoczka lub wymianę na zabawkę czy smakołyki.

W tym linku podrzucam Ci bardzo ciekawą rozmowę o smoczkach z logopedą.

Pierwszy smoczek

Może używanie smoczka przez dziecko jest dla Ciebie normalne i wskazane, dlatego chcesz zaproponować mu uspokajacz już od pierwszych dni życia. Może nigdy nie chciałaś kupować smoczka, bo jesteś przeciwna ich używaniu, ale widzisz, że nie dajesz rady uspokoić maluszka i chcesz zmienić zdanie. Może po prostu jesteś wyczerpana ciągłym przystawianiem do piersi i szukasz wyjścia z sytuacji.

Nie ważne jaki masz powód, nie musisz mieć wyrzutów sumienia dając dziecku smoczek. Użytkowany w odpowiedni sposób nie może mu zaszkodzić, wręcz przeciwnie, daje spokój i ukojenie, także mamie.

Mam nadzieję, że moje rady jak przekonać dziecko do smoczka, sprawdzą się w Waszym przypadku. Ufam, że dokładnie wyjaśniłam wszystkie aspekty związane ze ssaniem.
Jeśli chcesz podzielić się swoimi doświadczeniami zostaw komentarz pod tekstem. Podziel się ze znajomymi w mediach społecznościowych, na pewno wiele młodych mam szuka odpowiedzi na te same pytania co Ty.

Dodaj Komentarz
1
2
3
4
5
Submit
     
Cancel

Stwórz Komentarz

Jak nauczyć dziecko ssać smoczek
Average rating:  
 0 reviews