Najlepsza książka dla 5 latka to…?

Pięć lat! Kiedy to zleciało? Twoje maleństwo jest już starszakiem w przedszkolu, a niedługo wyfrunie do zerówki. Ma niespożyte pokłady energii i zadaje masę trudnych pytań. Co mu się teraz naprawdę przyda? Oczywiście dobra książka.

Im starsze dziecko, tym więcej pozycji książkowych do wyboru. Pamiętajmy, że nadal jest to maluszek, który czytał będzie tylko z rodzicami, a właściwie głównie słuchał i oglądał obrazki. Chociaż jego skupienie na jednej rzeczy trwa już znacznie dłużej, to nie oczekujmy, że będzie wysłuchiwał monotonnej prozy.

Z tego artykułu dowiesz się po jakie książki dla pięciolatka warto sięgnąć w 2020 roku. Przygotowaliśmy zestawienie pięciu pozycji dedykowanych dzieciom. Każda z nich jest całkiem inna i wszystkie nam się bardzo podobają. Opiszę wszystkie po kolei, porównam ze sobą i wybiorę najlepszą z nich. Powiem Ci także, dlaczego ten wybór jest uzasadniony.

„Czytamy metodą sylabową” – zestaw trzech książek

Wydawnictwo Greg, 160 stron, oprawa miękka. Ten zestaw książeczek składa się z następujących tytułów: „Elementarz. Czytamy metodą sylabową”, „Elementarz. Czytamy bajki metodą sylabową” oraz „Czytanki metodą sylabową”.

Nie trudno się domyślić, w jakim celu powstała ta seria książek. Czytanie sylabami jest pierwszym sposobem czytania praktycznie każdego dziecka. Metoda sylabowa jest lubiana i polecana przez nauczycieli. Książeczki mają tak opracowany tekst, aby ułatwić dziecku ćwiczenie tej sztuki. Sylaby są podkreślone kolorami, a ilustracje nie odwracają uwagi od tekstu.

Wszystkie teksty są uszeregowane od najłatwiejszych do najtrudniejszych. Pierwszy tom składa się z prostych czytanek. Drugi jest zbiorem najsłynniejszych polskich bajek, zredagowanych tak, aby były łatwo przyswajalne dla malucha. Natomiast trzecia książeczka zawiera znane wszystkim baśnie Andersena, Perrault i braci Grimm.

Elementarze zostały naprawdę dobrze wydane. Ich okładki są barwne i atrakcyjne, podczas gdy strony z tekstem są spokojne i stonowane. Będą bardzo przydatne do nauki czytania, która bardzo rzadko rozpoczyna się już w piątym roku życia dziecka… Dlatego polecamy tę serię, ale raczej dla starszych dzieci. No chyba że macie w domu małego geniusza.

Ocena: 7/10

„Wierszyki ćwiczące języki, czyli rymowanki logopedyczne dla dzieci” Marta Galewska-Kustra, Elżbieta i Witold Szwajkowscy

Wydawnictwo: Nasza Księgarnia Sp. Z o.o.,128 stron, oprawa twarda. Ta książka jest nie tylko bardzo wytrzymała, ale także cudownie wydana i zilustrowana. Dla rodziców, którzy znają Pucia, nazwisko jednej z autorek może zabrzmieć znajomo.

Ta pozycja to nic innego jak zbiór rymowanek, dobranych specjalnie tak, aby jak najlepiej ćwiczyć i rozwijać mowę i wymowę dziecka. Są dopasowane do wieku 3-5 lat, dlatego nie sprawią wielkiej trudności przedszkolakowi.

„Wierszyki ćwiczące języki” to książka stworzona dla zabawy, ale także nauki i kontroli poprawnego mówienia przez dziecko. Dlatego przy każdym tekście znajdują się wskazówki dla rodzica: jakie błędy w wymowie może robić dziecko, jakie sygnały będą świadczyć o konieczności wizyty u logopedy, na co zwrócić szczególną uwagę.

Dzieciaki lubią rymowanki od najmłodszych lat. Przedszkolaki chętnie uczą się wierszy na pamięć. Do tego dochodzi wartość w postaci ćwiczenia wymowy – to naprawdę wartościowa pozycja na rynku książek dla dzieci. Ale czy idealna dla pięciolatka?

W tym wieku większość dzieci mówi już bardzo dobrze. Problemy logopedyczne też często udaje się wyłapać rok lub dwa lata wcześniej. Nie jest to więc strzał w dziesiątkę jeśli chodzi o dzieci pięcioletnie. Jeśli jednak maluch ma problemy z wymową, to na pewno skorzysta na lekturze tej książki.

Ocena: 9/10

„Banda czarnej frotte. Skarpetki powracają!” Justyna Bednarek

Wydawnictwo: Poradnia K, 168 stron, oprawa twarda. To trzecia część skarpetkowej sagi, która zdobyła w Polsce i za granicą wierną rzeszę fanów. Wyróżnia się niebanalnymi ilustracjami.

Pogratulujmy autorce wyobraźni! Przygody skarpetek są niesamowite! Gratulacje należą się także za to, że pierwszy tom serii został już przetłumaczony na pięć języków! Jakby tego było mało, książka zdobyła szereg wyróżnień, a na koniec trafiła do kanonu lektur szkolnych. Brawa!

Świat skarpetek, które uciekają przez dziurę pod pralką, jest pełen przygód i niezwykłych zwrotów akcji. Książkę czyta się jednym tchem. O tym, jak dobra to pozycja, świadczy liczba osób, kupujących ją na różnych portalach. Skarpetki są uwielbiane zarówno przez dzieci jak i dorosłych.

Jak „Banda czarnej frotte” sprawdzi się u pięciolatka? Prawdopodobnie historia zainteresuje go bardzo, ale może się pogubić w jej zawiłościach i trudnych słowach. Moim zdaniem jest ta lektura będzie idealna powyżej 6 roku życia.

Ocena: 8/10

„Uczuciometr inspektora Krokodyla. Poznaj, zmierz i kontroluj swoje uczucia” S. Insern, M. Carratero, B. Bardadyn

Wydawnictwo: Dwukropek, 96 stron, oprawa twarda. Przepięknie wydana książka, której misją jest pomóc zrozumieć i zmierzyć emocje, oraz zdradzić sposoby na ich kontrolowanie. Dla pięciolatka to naprawdę wielka sprawa!

To nie jest książka tylko dla dzieci, bo rodzice również wiele z niej wyniosą. Pan Krokodyl skonstruował uczuciometr i z jego pomocą wyjaśnia dziecięce uczucia. Pomagają w tym opowiadania oraz wspaniałe ilustracje wraz z instrukcją rozpoznawania uczuć. Uwaga uwaga: uczuciometr istnieje naprawdę! W książce jest panel, w którym dziecko może przestawić wskazówkę, aby pokazać jak dzisiaj się czuje. Coś wspaniałego!

W tej nauce towarzyszą dziecku Emoludki, jest ich 10 – bo tyle emocji opisuje książka. Najbardziej rozbroił  mnie Pan Jajaja – zawiść i Pan Amoruś – miłość. Podziwiam autorów za tak wspaniałe alegorie uczuć, które kryją się pod postacią śmiesznych stworków.

Dzieci w wieku pięciu lat bardzo silnie przeżywają swoje emocje. Poznają ich coraz więcej, ponieważ ich życie się zmienia i wzbogaca o nowe interakcje. Moim zdaniem właśnie ten wiek jest idealny na zagłębienie się w temat przeżywania emocji. Ta książka to prawdziwy hit!

Ocena: 10/10

„Detektyw Pozytywka” Grzegorz Kasdepke

Wydawnictwo: Nasza Księgarnia, 96 stron, oprawa twarda. Taki niby kryminał dla najmłodszych, który jest lekturą obowiązkową w pierwszej klasie szkoły podstawowej.

Detektyw Pozytywka oczywiście nie rozwiązuje tajemniczych zbrodni. Wyjaśnia natomiast ciekawe zjawiska, z którymi stykami się na co dzień, a które mogą być dla dzieci niczym magia. Chodzi tu m.in. o pogodę czy reakcje chemiczne.

Książka nie bez powodu trafiła do kanonu lektur. Wspomaga rozwój logicznego myślenia, uczy trafnego wyciągania wniosków. Po za tym jest super ciekawa i nieźle napisana. Niestety nie nadaje się dla pięciolatka. Za to 7 letnie dzieci powinny być zachwycone.

Ocena:  7/10

Przedszkolak pełną gębą

Dzieci pięcioletnie w większości uczęszczają już do przedszkola przynajmniej rok lub nawet dwa lata. Są to więc całkiem oswojone z przedszkolną rzeczywistością maluchy. Aż trudno uwierzyć, że kilkanaście miesięcy temu, te śmiałe i wygadane brzdące, ze strachem wkraczały w nowy etap swojego życia.

Piąte urodziny zapowiadają kolejne wielkie kroki. Póki co dziecko opanowało już większość wyzwań natury fizycznej i może mu brakować ruchu. Dlatego warto pomyśleć o prawdziwym rowerze, hulajnodze, a może nawet dołączyć do drużyny piłki nożnej.

To co najważniejsze w tym okresie dzieciństwa, dzieje się jednak w głowie i w sercu. W okolicy piątych urodzin maluchy uruchamiają fazę tzw. „trudnych pytań”. I wcale nie mam tu na myśli sławnego – „skąd się biorą dzieci”. Pięciolatki wkraczają z impetem w świat emocji i uczuć, których nie rozumieją i które czasami je przerastają.

Efektem intensywnych zmian i rozwoju sfery uczuciowej jest coś, co wielu rodziców nazywa buntem. Humory przypływają i odpływają, a dziecko niesione na ich falach, potrafi dać solidnie w kość rodzicom i opiekunom. Zamiast jednak bagatelizować ten etap, mówiąc „że się buntuje”, lepiej mądrze zapoznać dziecko z jego własnymi emocjami. Dobre książki dla dzieci potrafią tutaj zdziałać cuda.

Jaka książka dla 5 latka?

Słyszeliście, że pięcioletnie dzieci potrafią czytać? Pewnie gdzieś są takie dzieci, ale uwierzcie mi, nie ma ich zbyt wiele. Nie radzę fiksować się na tym, że maluch musi nagle posiąść tą jakże trudną umiejętność.

Pięć lat to moment, w którym rozpoczyna się przygoda z literami, ale do czytania, nawet sylabowego, jest jeszcze bardzo daleko. Niewiele dobrego przychodzi z prób nauki czytania, jeżeli brzdąc nie jest jeszcze na to gotowy. Lepiej będzie znaleźć książkę, którą poczytamy razem z dzieckiem.

Naprawdę fajne książki dla dzieci będą nie tylko ciekawe i pięknie ilustrowane, ale także zadbają o przekazanie jakiejś życiowej mądrości. Ten wiecznie o coś pytający maluch musi mieć szansę uzyskać wszystkie odpowiedzi, a dobra książka może w tym pomóc.

Porównanie książek dla pięciolatka 2020

W poprzedniej części zrecenzowałam pięć pozycji książkowych. Aby było łatwiej je porównać, przygotowałam poniższą tabelę.

Treść

Wygląd

Dla jakiego wieku

Ocena

Czytamy metodą sylabową

Bajki i opowiadania

Najważniejszy tekst

6-7 lat

7/10

Wierszyki ćwiczące języki

Rymowanki

Zabawne ilustracje

3-5 lat

9/10

Banda czarnej frotte

Powieść

Ilustrowana

6-7 lat

8/10

Uczuciometr inspektora

Opowiadania i wyjaśnienie uczuć

Postacie-uczucia, uczuciometr

4-5 lat

10/10

Detektyw Pozytywka

Opowiadania i zagadki

Ilustrowana

7-8 lat

7/10

 

Pierwsza propozycja, „Czytamy metodą sylabową”, może się jeszcze nie przydać dziecku w wieku pięciu lat, dlatego otrzymała tak niską ocenę. Podobnie jest z Detektywem, który trafił na listę lektur w pierwszej klasie.

„Banda czarnej frotte” to książka, którą sama chętnie poczytam, ale również nie jest idealna dla pięciolatka. Tutaj jednak muszę dodać, że umiejętnie przeczytana przez rodzica, może się spodobać, dlatego dostała ocenę 8.

„Wierszyki ćwiczące języki” wypadają na drugim miejscu, ponieważ są zarówno pożyteczne, jak i zabawne. Trudno znaleźć tak dobrą książkę dla przedszkolaków.

Obraz

Nazwa

Ocena 0-10

Cena

Sprawdź Cenę

      

Uczuciometr inspektora Krokodyla

9.9

Średnia


 

Wierszyki ćwiczące języki

9.8

Droga


 

Banda czarnej frotte

9.7

Średnia


 

Czytamy metodą sylabową

9.6

Średnia


 

Detektyw Pozytywka

9.6

Tania


 

Najlepsza książka dla pięciolatka- ranking 2020

Zwycięzcą rankingu książek dla 5 latka zostaje „Uczuciometr inspektora Krokodyla” ponieważ:

  • jako jedna z nielicznych książek na rynku zajmuje się tematem uczuć i emocji, po za tym robi to w wyjątkowo udany i uroczy sposób,
  • pięć lat to czas na rozmowę o uczuciach, to także moment na zrozumienie własnych reakcji i naukę panowania nad emocjami,
  • książka ma w sobie panel – uczuciometr, w którym dziecko może pokazać jak się czuje,
  • postacie Emoludków są świetnymi metaforami uczuć,
  • lektura jest pięknie wydana i napisana prostym językiem.

Powiązane Artykuły

Dodaj Komentarz
1
2
3
4
5
Submit
     
Cancel

Stwórz Komentarz

Jaką książkę dla 5 latka wybrać w 2020
Average rating:  
 0 reviews