Czy roczne dziecko może czytać książki?

Jasne! Oczywiście to dziecinne czytanie różni się od naszego dorosłego, ale roczne dzieci już interesują się książkami. A skoro “czym skorupka za młodu…” to warto zaopatrzyć się w książeczki, które przykują uwagę malutkiego czytelnika.

Jakie książki dla rocznego dziecka warto kupić? Które pozycje będą dla niego najbardziej interesujące? Lepsze są bajki, wierszyki, a może książki sensoryczne?

Przygotowaliśmy porównanie sześciu pozycji książkowych przeznaczonych dla małych dzieci. Opiszę wszystkie po kolei, wskażę ich wady i zalety oraz porównam ze sobą. Na końcu wybiorę najlepszą propozycję książki dla roczniaka w 2020 roku.

Obraz

Nazwa

Ocena 0-10

Cena

Sprawdź Cenę

      

Bardzo głodna gąsienica

9.9

Średnia


 

Brzechwa dzieciom wiersze

9.8

Średnia


 

 

Łąka Dotykam Poznaję

9.6

Tania

Pierwsze słowa kolory

9.5

Droga


 

 

Pierwsze słowa dom

9.4

Droga


 

 

Pucio zestaw książek

9.3

Droga


 

 

„Bardzo głodna gąsienica” Eric Carle

Wydawnictwo Tatarak, 26 stron, oprawa twarda. Niezbyt obszerna książeczka dla dzieci, w rozsądnej cenie, z bardzo wytrzymałymi stronami. Co ciekawe, każda strona jest innej długości, a w każdej z nich znajdują się dziurki.
Głodna gąsienica to wierszyk znany przez niemal wszystkie anglojęzyczne dzieci na świecie. Polskie tłumaczenie jest całkiem niezłe. Utwór jest umiarkowanie długi, dlatego na każdej z 26 stron tekstu jest niewiele. Uwagę przykuwa ilustracja, która w sprytny sposób pokazuje, że gąsienica naprawdę dużo je – każdy owoc czy listek ma „wygryzioną” dziurkę.
Niewielka ilość rymowanego tekstu, proste, ale niebanalne ilustracje w postaci owoców, warzyw i liści, strony różnej długości z przewierconymi dziurkami. Do tego naprawdę twarda tektura. Jednym słowem – książka świetna dla roczniaka. Nie tylko do poczytania, ale też do dotykania i zabawy. Przez dziurki można na przykład przewlec sznurek. To naprawdę świetna książeczka dla niemowlaka.

„Brzechwa dzieciom” – zbiór najpiękniejszych wierzy Jana Brzechwy

Wydawnictwo GREG, 144 strony, oprawa miękka. Jak na taką objętość, książka jest wyjątkowo tania. Zarówno okładka jak i ilustracje w środku, są bardzo kolorowe i mają przyjemny styl.
„Brzechwa dzieciom” to absolutna klasyka! Nie wyobrażam sobie, że takiej książki mogło by zabraknąć w domu, w którym są dzieci. „Samochwała”, „Ptasie plotki”, „Na wyspach Bergamutach” – te i inne wiersze wielu dorosłych zna na pamięć do dziś. Brzechwa pisze pięknie, wiersze mają przyjemny dla malucha rytm, a wiele historii zawiera cenną naukę, morał, lub fajną puentę.
Ale czy to dobra książka dla rocznego dziecka? I tak i nie. Z jednej strony maluchy lubią słuchać rymowanek, docenią też kolorowe ilustracje. Ale niewiele rocznych dzieci zainteresuje się wierszami Brzechwy dłużej niż kilka minut. Po za tym miękka okładka i zwykłe papierowe kartki nie przetrwają spotkania z ciekawskimi łapkami malucha.

„Łąka” książeczka sensoryczna z serii Dotykam – Poznaję

Wydawnictwo AWM, 10 stron, oprawa twarda. Niewielka książeczka z bardzo twardymi stronami. Na każdej z nich znajduje się pole pokryte gumowym tworzywem o zróżnicowanych powierzchniach, innej fakturze i w innym kolorze.
„Łąka” to przede wszystkim duże, kolorowe ilustracje i ciekawe faktury do dotykania i zabawy. Tekstu jest jak na lekarstwo – poznajemy różne zwierzęta żyjące na łące. Pomysł z dodaniem gumowanego pola jest świetny i rzeczywiście działa. Małe dzieci lubią poznawać nowe, ciekawe faktury.
Książeczka sensoryczna to dobry pomysł i powinna zainteresować dziecko, które ma 12 miesięcy. Czy na długo? To już zależy od dziecka, chociaż 10 stron to bardzo niewiele. Wydaje mi się, że najbardziej taka pozycja przyda się dziecku nieco mniejszemu – np. 8-10 miesięcy. Leżąc na brzuszku może bawić się, przewracać strony i dotykać faktur. Brakuje tu nieco ciekawszego tekstu.

„Pierwsze słowa. Kolory” z serii Akademia mądrego dziecka, Nathalie Choux

Wydawnictwo Egmont, 10 stron, oprawa twarda. Wytrzymała książka o wygodnych rozmiarach. Jej wyjątkowa cecha to ruchome elementy. Wystarczy pociągnąć lub przesunąć kartonowe zakładki, aby odkryć coś nowego.
„Pierwsze słowa” cechują bardzo proste ilustracje. Trochę jak dziecięce wycinanki. Moim zdaniem to jest duży plus – właśnie takie obrazki najbardziej interesują małe dzieci. Pomysł z przesuwanymi elementami jest świetny, chociaż nie wiem jak długo wytrzymują te ruchome wstawki. Jeśli nie zostaną wyrwane przy pierwszej próbie czytania, to berbeć z pewnością chętnie będzie wracał do tej interaktywnej lektury.
Nauka kolorów w wieku roku? Czemu nie! Maluszki są wrażliwe na kolory i w tym wieku widzą je już świetnie, potrafią też rozróżnić poszczególne barwy. Na tym etapie trudno jednak wymagać od dziecka, aby nauczyło się ich nazw. Podobnie jak trudno będzie powstrzymać je przed wyrwaniem ruchomych elementów.

„Pierwsze słowa. W domu” z serii Akademia mądrego dziecka, Nathalie Choux

Wydawnictwo Egmont, 10 stron, oprawa twarda. Inna pozycja z serii Akademia mądrego dziecka (jest ich całkiem sporo). Ta książeczka również ma ruchome elementy.
Tym razem uczymy się nazw przedmiotów, które znajdują się w domu. To czyni książeczkę jeszcze bardziej interaktywną. Maluszek może nie tylko przesuwać części ilustracji. Może też wskazywać na przedmioty, o których czyta w książce, a które widzi dookoła siebie. Fajny pomysł na zabawę i naukę.
Podobnie jak w poprzednim przypadku – uważam, że nauka słów w wieku roku może się nie udać. Mimo to, „Pierwsze słowa. W domu” zainteresują brzdąca na pewno, jeśli od razu jej nie zniszczy.

„Pucio” zestaw dwóch pierwszych książeczek

Wydawnictwo Nasza Księgarnia Sp. Z o.o., 40 stron, oprawa twarda. Pucio to obszerna seria książek. Ten zestaw zawiera dwie pierwsze pozycje: „Pucio uczy się mówić” i „Pucio mówi pierwsze słowa”. Książki są spore, mają aż 40 stron i są solidnie wykonane. Ich największy minus dla małego dziecka – są ciężkie i jeśli spadną na nogę, to mogą zostawić ładnego siniaka.
Serię książek z przygodami Pucia poleca wielu instagramerek i blogerek, zajmujących się tematami związanymi z rodzicielstwem. Pochlebne opinie wyrażają także logopedzi – książki pomagają rozwijać mowę u dzieci z problemami. Najważniejsze dla rodziców są jednak opinie – większość osób, które sprawiło taką książkę swojemu dziecku jest zachwyconych.
„Pucio uczy się mówić” opiera się głównie na zabawach dźwiękonaśladowczych: Hau hau, puk puk, nu nu nu. Zabawy w powtarzanie dźwięków są świetne dla maluchów. „Pucio mówi pierwsze słowa” to wyższa szkoła jazdy. Tutaj poznajemy nazwy przedmiotów, które najczęściej mamy wokół siebie.
Oprawa graficzna książek nie każdemu przypadnie do gustu. Nie znajdziemy tutaj krzykliwych kolorów. Ilustracje mają ciekawy styl, ale są spokojne i mają wyciszające barwy. A wszystko po to, żeby maleństwo skupiło się przede wszystkim na tym co słyszy.
Dzieci naprawdę kochają Pucia, te roczne też. Książki bardzo wspomagają rozwój mowy, wzbogacają słownictwo. Pierwsza z nich – świetna dla rocznego dziecka. Druga – idealna dla dwu i trzylatka. Może więc cały zestaw lepiej kupić na drugie, a nie pierwsze urodziny?

Książeczka dla rocznego dziecka

Dzieci zdobywają umiejętności w różnym tempie, ale każde z nich w okolicach roczku zaczyna koncentrować swoje wysiłki na dwóch aspektach: chodzeniu i mówieniu. Oprócz tego codziennie ćwiczy chwytanie, manewry paluszkami, podziwia kolory, faktury, zauważa różnice między przedmiotami.

Książki dla roczniaka muszą go angażować na kilku płaszczyznach. Chociaż wiele już rozumie, to nie doceni barwnej opowieści. Uwielbia słuchać rymowanek, ale skupi się na tym przez króciutką chwilę. Za duża i zbyt ciężka książka nie znajdzie jego uznania, bo nie będzie mógł się z nią przemieszczać. Z kolei cienkie kartki i delikatne elementy szybko padną ofiarą jego chwytliwych rączek.

Dlatego książka dla malucha w wieku około 12-stu miesięcy powinna:

  • mieć twarde kartki i okładkę, być solidna, odporna na rzucanie i ciągnięcie za strony,
  • być kolorowa, ale umiarkowanie – zbyt wiele barw rozprasza dziecko,
  • mieć proste ilustracje, które przykuwają wzrok,
  • dawać dodatkową możliwość zabawy rączkami, paluszkami,
  • mieć ciekawą treść lub rymować się,
  • działać na zmysł dotyku przez faktury, różne kształty stron, otwory itd.,
  • nie mieć zbyt dużo tekstu.

Porównanie książek dla roczniaka 2020

Wytrzymała

Atrakcyjna wizualnie

Do zabawy rączkami

Ciekawy tekst

Dobra dla roczniaka?

Brzechwa

nie

tak

nie

tak

nie

Gąsienica

tak

tak

tak

tak

tak

Łąka

tak

nie

tak

nie

tak

Kolory

nie

tak

tak

nie

nie

W domu

nie

tak

tak

nie

nie

Pucio

tak

nie

nie

nie

tak/nie 

 

Ranking książeczek dla rocznego dziecka- w 2020 roku wygrywa “Bardzo głodna Gąsienica”!

To właśnie ta propozycja najlepiej spełnia wszystkie wymagania roczniaków i będzie świetną rozrywką. Szybko się zniszczy i da możliwość zabawy. Ładny wierszyk wpada w ucho, więc już niedługo Twoje dziecko zacznie recytować ten zabawny wierszyk.

Więcej propozycji dla rocznego dziecka znajdziesz na blogu Matka Wariatka: https://matkawariatka.pl/najlepsze-ksiazki-dla-niemowlat-rocznych-dzieci/.

Powiązane Artykuły

Dodaj Komentarz
1
2
3
4
5
Submit
     
Cancel

Stwórz Komentarz

Jaką książkę dla rocznego dziecka wybrać w 2020
Average rating:  
 0 reviews